StarCraft Area Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpnia 13, 2022, 07:03:08 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
+  StarCraft Area Forum
|-+  StarCraft 2
| |-+  Dyskusje ogólne
| | |-+  Dlaczego "Der_SpeeDer czuje się ukontentowany"?
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 8 Drukuj
Autor Wątek: Dlaczego "Der_SpeeDer czuje się ukontentowany"?  (Przeczytany 57271 razy)
Devourer
Level 7-3
*
Wiadomości: 448



« Odpowiedz #60 dnia: Grudnia 02, 2014, 12:24:33 am »

Dałem przykładowe, ale uważam, że Scourge i Guardiany być powinny, i przynajmniej Defiler lub Devourer  oraz jakieś nowe jednostki.
Tak od 5 do 8 jednostek więcej powinno być finalnie.

System lig na multi źle losuje. Po bitwach kontrolnych z których przegrałem 3, wygrałem 2 (praktycznie 1, bo w 2 gość wyszedł z gry w pierwszych sekundach, albo go wywaliło), system mnie rzucił do ligi platynowej, a rzuca przeciwników z ligi diamentowej, i człowiek nie wie co się dzieje.

Zapisane
SirRaspberry
VIP
*
Wiadomości: 354


Krystal fan


« Odpowiedz #61 dnia: Grudnia 02, 2014, 08:21:14 am »

Nie powiem, żebym był szczególnie zaskoczony  :D.
Nie widziałem jeszcze gry, w której system lig by działał tak jak chcieli tego twórcy.

Ja tam się nie stresuję bo ostatnio nawet nie mam czasu na granie, a jak już, to ze znajomymi. ;)

Generalnie się z Tobą zgadzam, przez całą kampanię miałem nadzieję, że zaraz znajdę Defilera, a tu psikus.
Teoretycznie Scourge były, no ale...

A najbardziej to mnie ciekawi, czy w LotV będą takie jednostki jak: Corsair, Arbiter (wątpię), Reaver.
No i ciekawe czy jeśli już by był to Reaver zostałby z 125 dmg, czy miałby Roacha na 1 Scaraba? :D
Dragoony, jeśli będą, to albo mniejsze, ale będą miały podkręcony dmg, bo w takiej formie jak w jedynce do dwójeczki się po prostu, moim zdaniem, nie nadają.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 05, 2014, 08:47:36 pm wysłana przez Der_SpeeDer » Zapisane

And that's to say "thank you".
Gotrek
Administrator
*****
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #62 dnia: Grudnia 02, 2014, 11:32:19 am »

System lig na multi źle losuje. (...)  system mnie rzucił do ligi platynowej

Nie widziałem jeszcze gry, w której system lig by działał tak jak chcieli tego twórcy.

Że jak? Czy ja dobrze rozumiem? Wrzuciło ciebie do złota, kiedy mnie wrzucało do srebra, a teraz wrzuca ciebie do platyny, kiedy mnie wrzuca do złota? Przecież poziomem się raczej nie różnimy i nie w tą stronę jak już...

Dodatkowo... jak już wrzuciło mnie do tego złota... (nawiasem mówiąc do testów dostałem praktycznie samy platyny 105 level i jeden wyszedł od razu, reszta mnie pojechała). No i teraz 2 gry wygrałem, 1 przegrałem... i od tamtego czasu mam od 7 gier ten sam schemat: poziom > 80 jak nie > 100 (co niewiele znaczy samo w sobie), gość co najmniej raz był w platynie i raz był w diamencie. I argument "ale teraz jest w złocie" jest mało przekonywujący jak 4x był w platynie i 2x w diamencie (przypadek z wczoraj). Ja wiem, że to jest związane z MMR decay i, że taka przegrana niewiele mi szkodzi... ale nie 7x pod rząd...

Przeanalizowałem trochę problem od strony liczbowej (na oko niestety) i to są jakieś jaja. Rzuca mi konsekwentnie gości 1,5 ligi wyżej. Powinno mi przez połowę tego czasu wrzucać w takim razie brąz, chociażby po to, żebym się nie zraził. I na nic tłumaczenie, że brązu/srebra nie ma, bo w brązie i srebrze razem siedzi jakieś 30–40% ludzi z tego co pamiętam (lub powinno siedzieć).

Jako dosyć uparty fan StarCrafta (może nie samego laddera, ale uniwersum jakoś takiego) to stwierdzam, że dobrze że HotSa dostałem w prezencie. Swoich pieniędzy bym chyba trochę żałował.

No i ciekawe czy jeśli już by był to reaver zostałby z 125 dmg, czy miałby roacha na 1 scaraba? :D

Roach ma 145 zdrowia, a Scarab ma bazowo 100 obrażeń (125 po ulepszeniu). Nawet jakby Scarab miał 145 obrażeń (albo Roach 125 zdrowia), to Roach ma jeszcze 1 pancerza, tak więc nie wiem o czym mówisz :P

Inna sprawa, że Roach ma słaby zasięg a Scarab ma splash, więc jak dwójka Reaverów odpaliłaby 2 Scaraby, to by zmiotła pewnie ze 2–3 Roache...

Dragoony jeśli będą, to albo mniejsze, ale będą miały podkręcony dmg, bo w takiej formie jak w jedynce do dwójeczki się po prostu, moim zdaniem, nie nadają.

Ich rozmiar zostałby pewnie taki jak jest, a ten jest porównywalny z rozmiarem czołgu. Czołgi całkiem nieźle sobie radzą w przejściach, problemem u Dragoona był raczej algorytm ruchu. Co innego, że Dragoon pewnie nie przeszedł by przez typowy Protosski wall-in z jedną małą wyrwą (podobnie jak Archon i chyba czołg). Ja zresztą zostawiłbym ten problem mobilności u Dragoona (zakładając, że to ma być jednostka tylko w kampanii). Bardzo fajny smaczek by to był.

Dragoon zadawał 10, 15 lub 20 obrażeń (zależy od rozmiaru), podczas gdy Stalker zadaje 10 lub 14. I Dragoon miał (w przeliczeniu na StarCraft 2) podobny cooldown co Stalker. Większy (bazowy) wzrost obrażeń przy ulepszeniu. Tyle samo zdrowia/osłon. Ta sama cena. Praktycznie ten sam zasięg. W sumie Dragoon tylko Blinka nie ma.
Zapisane

"Failing to prepare is preparing to fail".

"The last thing one knows in constructing a work is what to put first"
   — Blaise Pascal.

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości
   — Terry Pratchett.
Devourer
Level 7-3
*
Wiadomości: 448



« Odpowiedz #63 dnia: Grudnia 02, 2014, 07:40:56 pm »

System lig na multi źle losuje. (...)  system mnie rzucił do ligi platynowej

Nie widziałem jeszcze gry, w której system lig by działał tak jak chcieli tego twórcy.

Że jak? Czy ja dobrze rozumiem? Wrzuciło ciebie do złota, kiedy mnie wrzucało do srebra, a teraz wrzuca ciebie do platyny, kiedy mnie wrzuca do złota? Przecież poziomem się raczej nie różnimy i nie w tą stronę jak już...

Dodatkowo... jak już wrzuciło mnie do tego złota... (nawiasem mówiąc do testów dostałem praktycznie samy platyny 105 level i jeden wyszedł od razu, reszta mnie pojechała). No i teraz 2 gry wygrałem, 1 przegrałem... i od tamtego czasu mam od 7 gier ten sam schemat: poziom > 80 jak nie > 100 (co niewiele znaczy samo w sobie), gość co najmniej raz był w platynie i raz był w diamencie. I argument "ale teraz jest w złocie" jest mało przekonywujący jak 4x był w platynie i 2x w diamencie (przypadek z wczoraj). Ja wiem, że to jest związane z MMR decay i, że taka przegrana niewiele mi szkodzi... ale nie 7x pod rząd...

Przeanalizowałem trochę problem od strony liczbowej (na oko niestety) i to są jakieś jaja. Rzuca mi konsekwentnie gości 1,5 ligi wyżej. Powinno mi przez połowę tego czasu wrzucać w takim razie brąz, chociażby po to, żebym się nie zraził. I na nic tłumaczenie, że brązu/srebra nie ma, bo w brązie i srebrze razem siedzi jakieś 30–40% ludzi z tego co pamiętam (lub powinno siedzieć).

Tak jak napisałem - rzuciło mnie do platyny. A realnie nie wiem czy bym dał radę w srebrze, na pewno nie mam pojęcia jak zmiany w HOTS (mowe jednostki/ulepszenia) wpłynęły na grę. A w zasadzie prawie wszystkie gry (poza 1 grą gdzie wylosowało mi brązowego i jako jedyną wygrałem)  ladderowe i kwalifikacyjne grałem z platynowymi i diamentowymi. Nawet nie ma większych szans na rozwinięcie bazy, bo gra jest strasznie intensywna - od razu idą wszelkiej maści ataki, rushe, harassy itp.

W WoL mniej więcej tak samo dostałem na początku ligę złotą, gdzie też zbierałem baty. Wszedłem po pewnym czasie na nowy sezon, gdzie miałem tylko 1 grę kwalifikacyjną i od razu dostałem ligę srebrną - gdzie też miałem problemy. A potem kupiłem HOTS.

Jako dosyć uparty fan StarCrafta (może nie samego laddera, ale uniwersum jakoś takiego) to stwierdzam, że dobrze że HotSa dostałem w prezencie. Swoich pieniędzy bym chyba trochę żałował.

Ja już kupiłem i to wersje pudełkową za 79zł. W zasadzie ma symboliczne znaczenie, bo i tak liczy się tylko kod do wpisania - już nawet instalować nie było co, bo cały Hots  musiało ściągnąć wraz z najnowszymi patchami. Trzeba było to tylko odblokować, więc minutę po wpisaniu kodu już mogłem grać w HOTS.

Sama kampania, już nawet pomijajac zbyt małą ilość jednostek jest dość średnia. Może później napiszę jakieś większe podsumowanie.


Dragoony jeśli będą, to albo mniejsze, ale będą miały podkręcony dmg, bo w takiej formie jak w jedynce do dwójeczki się po prostu, moim zdaniem, nie nadają.

A co tu jest do nadawania się - w kampanii raczej powinny się znaleźć. Na jakiś screenach z LoTV już je widziałem, jak też Warbringera (jednostka bohater - Reaver z SC1). Scouty się przewijają od WoL, więc też powinny być.

W ogóle ostatnio dopiero zacząłem oglądać zwiastuny LoTV (nie chciałem nic oglądać zanim nie przejdę kampanii HoTS) i jakoś wielkiego zapału nie mam. Nowości w multi jakoś też nie zachwycają - Protoss dostaje tylko 1 jednostkę (tych kulek nie miało być przypadkiem w HotS?), Zerg dostaje Lurkera, którego usunęli w ostatniej chwili z WoL i jakiegoś przerośniętego Roacha z wulkanem w środku.

« Ostatnia zmiana: Grudnia 05, 2014, 11:33:47 pm wysłana przez Der_SpeeDer » Zapisane
SirRaspberry
VIP
*
Wiadomości: 354


Krystal fan


« Odpowiedz #64 dnia: Grudnia 02, 2014, 08:17:45 pm »

Właśnie obejrzałem... WUT?!

Podnoszenie Siege Tanka kiedy jest w trybie siege.
Teleportujące się Battlecruisery.
Niszczenie Force Fieldów.
Buff dla Corruptora i Infestora (jakby nie były już op).

Haha, już widzę, jak ktokolwiek gra Protossami
Właśnie, czy tylko mi się tak wydaje, czy już od WoL Protoss to już nie Protoss (w porównaniu do jedynki)?
A teraz? Jeszcze bardziej...

Edit: Dobra, przyznam, że buff Warp Prism jest fajny, ale zmienia Immortali to trochę miecz obosieczny.



Der_SpeeDer: jeszcze raz napisz nazwy wszystkich jednostek, specjali, etc. z małych liter, to nie będę znowu wszystkiego poprawiał, tylko wyrzucę...
« Ostatnia zmiana: Grudnia 05, 2014, 08:50:35 pm wysłana przez Der_SpeeDer » Zapisane

And that's to say "thank you".
Gotrek
Administrator
*****
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #65 dnia: Grudnia 02, 2014, 09:10:29 pm »

Ja się bardziej boję tych zapowiedzi "mniej robotników w bazach, więcej expów (z przymusu), żeby atakujący mogli się popisać atakiem i inicjatywą, a obrońcy obroną". To brzmi co najmniej słabo. SC zawsze był grą, gdzie najlepszą obroną jest atak, bo siedzenie w bazie (mój znak rozpoznawczy, przynajmniej w SC1) to przepis na porażkę... a oni tu chcą zmiany, która nowicjuszom przeszkodzi bardziej niż starym wyjadaczom... I jeszcze coś tam było z robotnikami na starcie, nie chcę skłamać, ale coś chyba przebąkiwali o 12 robotnikach od razu. Dla mnie padaczka. Rozdzielanie robotników na starcie zaakceptowałem (chociaż nie jest to rozwiązanie idealne, bo wszystkie do jednego kryształka się zbijają), ale to jest przegięcie.

Aktywacja ręczna pola Immortalów jest do akceptacji, o ile: 1) czas działania będzie odpowiednio długi, 2) nagle nie stanie się tak, że Protoss w każdym typowym buildzie, ma 4 typy jednostek z umiejętnościami aktywowanymi, bo to ciężko ogarnąć. Inaczej to lipa. Ale tak to jest jak Siege Tankowi daje się podwójne fory (1. Nie musi wynajdować trybu oblężniczego w HotS. 2. Może go podnieść Dropship gdy jest rozłożony w LotV), a Immortal zostaje osłabiony. Jak dla mnie to Immortal ma za mało osłon względem zwykłego zdrowia (za to bym mu obrażenia zmniejszył vs armored).

P.S.
Tragedii w sumie nie ma. LotV dostanie się na gwiazdkę (co by zobaczyć jak to się skończy), a grać się będzie w HotS dalej... o ile opcji przełączania z menu nie wyrzucą.
Zapisane

"Failing to prepare is preparing to fail".

"The last thing one knows in constructing a work is what to put first"
   — Blaise Pascal.

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości
   — Terry Pratchett.
Devourer
Level 7-3
*
Wiadomości: 448



« Odpowiedz #66 dnia: Grudnia 04, 2014, 02:32:31 pm »

Więcej o kampanii, miałem napisać jak będę miał więcej weny (akurat piwo 2 leci, to i pisze się dobrze ;) ). Ogólnie wypadła średnio, pozostawiając duży niedosyt. Największy plus to wątek pierwotnych Zergów. Chociaż nie obyło się bez zgrzytów. Fabularnie nie powinni mieć podobnych jednostek, skoro Zerglingi, Roache, Hydraliski itd. powstały po przeróbce i włączeniu do roju napotkanych stworzeń na różnych planetach. Jak już Kerrigan zmieniła się z powrotem w Zerga, to twórcy mogli się wysilić i zrobić ją trochę inną niż wcześniej. Dobry był motyw z Zurvanem, o naturzeZergów (pokonaj przeciwnika aby przejąć jego moc i stać się silniejszym), atak Przedwiecznego na Kerrigan (to chyba jedyna taka sytuacja w tej kampanii, aby ktoś się nagle obrócił przeciwko komuś).
Motyw Naruda i hybryd mógł być, ale nie rozwinęli za bardzo tematu od WoL, tylko zrobili lepszy grunt pod LotV. Wcześniej było ogólnie o XelNadze, teraz już bardziej uprościli, ze chodzi o jakiegoś Amona, który zapewne czeka do rozwalenia w III części. Wątek Char i tego lodowego księżyca (nie pamiętam już nazwy) mogły być jako typ odwiedź różne światy i zbierz nowe jednostki. Najgorsze w kampanii, że w zasadzie wiadomo, że kampania musi się zakończyć zabiciem Mengska. Więc w zasadzie jak już nagle skończyła się wędrówka po światach i został tylko Korhal cały entuzjazm spadł - jednostek jeszcze brakowało, misji jeszcze brakowało, a tu już nagle finał i koniec. Z Raynorem mogło być ciekawiej, wcześniej było wiadomo, że spotkał Novę, mógł być niespodziewany wątek (Nova nie musiała przecież ślepo słuchać Mengska, albo mogła potajemnie służyć komuś innemu) - zrobili najprościej - zamknęli go do więzienia Dominium. No i zakończenie - niewiele różniło się od tego, które wyciekło jeszcze przed premierą HoTS. Ogólnie wrażenie jest takie, że ktoś pracował rzetelnie nad kampanią do powiedzmy połowy, a resztę dokończył niedbale i w pośpiechu. Pomijając jednostki, które możemy produkować, niezbyt dużo nowych się pojawia w grze - Brutaliski, hybrydy, Leviathan już były w poprzedniej części.
W porównaniu do poprzedniej części mieliśmy ze 2x mniej jednostek, żadnych mini kampanii (poprzednio były 3 misje Protossów), żadnych wyborów między 2 różnymi misjami (poprzednio było ze 2-3x), i bardziej ubogie wnętrze statku.

Jeszcze o bohaterach, najlepszy jest jak dla mnie Abathur. Lubiłem te jego gadki o tworzeniu, badaniu, wplataniu nowych sekwencji jak i te misje ewolucyjne. Stukova też lubiłem, bo to też postać z charakterem.
Isza to w zasadzie była jak żywy komputer pokładowy, bez wyrazu. Zagara też mi się średnio podobała - irytujące było trochę jej gaworzenie z Kerrigan o tym kiedy jej wreszcie zagrozi i nóż w plecy wbije.
Dehaka - nie wiem co twórcy palili jak tą postać robili - Zerg z brodą (mnie się skojarzyła ta postać z Taurenami z Warcrafta), jedna ręka dłuższa, druga krótsza i ciągle o tych esencjach gadał.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 05, 2014, 11:36:47 pm wysłana przez Der_SpeeDer » Zapisane
Gotrek
Administrator
*****
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #67 dnia: Grudnia 04, 2014, 04:20:41 pm »

Dehaka nie miał po prostu "jednej ręki krótszej" tylko ją stracił. W któreś z misji na Zerus można znaleźć jego utraconą rękę, która wciąż "krwawi obficie". Mi się za to w Dehace nie podoba jego językowa biegłość (ale to stara przywara Starcrafta, gdzie zawsze Terran się z Protossem po angielsku dogada) i to, że ma ogólnie dziwną budowę ciała. Kerrigan jakoś tam wygląda na "stworzenie zoptymalizowane do walki". Abathur też ma rozrośniętą głowę, żeby mógł kombinować nad sekwencjami. Ale Dehaka? Ewolucja (u Zergów raczej metamorfoza) się w grobie przewraca.

Co do Zurvana to jest całkiem fajny (btw. pokarało go chyba za to, że w poprzednim wcieleniu był Belialem w Diablo 3), ale mi się nie podoba jego (bodaj ostatni) cytat:

Cytuj
One will be consumed and become something greater than either.

Może cienki jestem z angielskiego, ale mi się wydaje, że powinno być:

Cytuj
One will consume and become something greater than either.

albo

Cytuj
One will be consumed and the other will become something greater than either.

Od przepowiedni było raczej wiadomo, że ostateczny boss to pojedynczy Xel'Naga ("Dark Voice", "he", "my hybrids" itp.). Bardziej mnie ciekawi jak się ma Amon do reszty Xel'Naga, bo raczej wiadomo, że reszta nie była ogólnie zła i było ich wielu (gdy upliftowali Protossów/Zergów). Z drugiej strony wiadomo też, że Amon "osobiście" spaczył Zergów.

Z jednostkami i brakami w kampani (misje ewolucyjne nie starczają) się zgodzę. Ze spartańskimi interakcjami na pokładzie Levaithana też... chociaż jest to u Zergów zrozumiałe. W końcu tam rządzi Overmind (teraz Kerrigan), a reszta Zergów to szare masy.
Zapisane

"Failing to prepare is preparing to fail".

"The last thing one knows in constructing a work is what to put first"
   — Blaise Pascal.

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości
   — Terry Pratchett.
Devourer
Level 7-3
*
Wiadomości: 448



« Odpowiedz #68 dnia: Grudnia 04, 2014, 07:41:56 pm »

Dehaka nie miał po prostu "jednej ręki krótszej" tylko ją stracił. W któreś z misji na Zerus można znaleźć jego utraconą rękę, która wciąż "krwawi obficie". Mi się za to w Dehace nie podoba jego językowa biegłość (ale to stara przywara Starcrafta, gdzie zawsze Terran się z Protossem po angielsku dogada) i to, że ma ogólnie dziwną budowę ciała. Kerrigan jakoś tam wygląda na "stworzenie zoptymalizowane do walki". Abathur też ma rozrośniętą głowę, żeby mógł kombinować nad sekwencjami. Ale Dehaka? Ewolucja (u Zergów raczej metamorfoza) się w grobie przewraca.


Dokładnie to ma z jednej strony długą rękę i kikut krótkiej ręki, a z drugiej strony kikut długiej ręki i krótką rękę - widać do dokładnie na modelu postaci, którą później gramy. Ale się zgodzę, że całajego sylwetka jest dość dziwna.

Co do Zurvana to jest całkiem fajny (btw. pokarało go chyba za to, że w poprzednim wcieleniu był Belialem w Diablo 3), ale mi się nie podoba jego (bodaj ostatni) cytat:

Cytuj
One will be consumed and become something greater than either.

Może cienki jestem z angielskiego, ale mi się wydaje, że powinno być:

Cytuj
One will consume and become something greater than either.

albo

Cytuj
One will be consumed and the other will become something greater than either.

Ja grałem w polską wersję.


Od przepowiedni było raczej wiadomo, że ostateczny boss to pojedynczy Xel'Naga ("Dark Voice", "he", "my hybrids" itp.). Bardziej mnie ciekawi jak się ma Amon do reszty Xel'Naga, bo raczej wiadomo, że reszta nie była ogólnie zła i było ich wielu (gdy upliftowali Protossów/Zergów). Z drugiej strony wiadomo też, że Amon "osobiście" spaczył Zergów.

Bez Amona jakoś szczególnie dobre nie są, w końcu celem jest, aby 1 zeżarł 2 i ewoluował.


W multi na 1x1 wróciłem do WoL, tam mam srebrną ligę, co mi akurat pasuje. Złoci już za dobrzy, w pewnym momencie się gubię i mnie przemakrowują.

Zapisane
Gotrek
Administrator
*****
Wiadomości: 125



« Odpowiedz #69 dnia: Grudnia 04, 2014, 08:37:59 pm »

Ja grałem w polską wersję.

To nie ma znaczenia. Jak Blizzard zrobił błąd w wersji angielskiej, to pewnie tak samo jest w polskiej. Ogólnie wynikałoby, z tego, że Zurvan stał się silniejszy, po tym jak Kerrigan pochłonęła jego esencję, co jest bzdurą.

Bez Amona jakoś szczególnie dobre nie są, w końcu celem jest, aby 1 zeżarł 2 i ewoluował.

Z tego co czytałem tak nie wynika. Po tym jak Xel'Naga znaleźli i "wspomogli" 2 rasy, te rasy stawały się po połączeniu nowym pokoleniem Xel'Naga (pytanie czy zgodnie ze swoją wolą). Stare pokolenie zapewne umierało. To wygląda bardziej jak przekazanie pałeczki niż rozmnażanie się :). Ogólnie jest to ciekawe, bo można z tego wywnioskować, że każde kolejne pokolenie Xel'Naga może być zupełnie różne niż stare i niespokrewnione z nim. Z drugiej strony może okazać się, że hybrydy są niczym innym jak nowym pokoleniem Xel'Naga.
Zapisane

"Failing to prepare is preparing to fail".

"The last thing one knows in constructing a work is what to put first"
   — Blaise Pascal.

"Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości
   — Terry Pratchett.
dunio1
VIP
*
Wiadomości: 37


« Odpowiedz #70 dnia: Lipca 24, 2015, 01:10:58 am »

Odświeżę temat trochę, mam nadzieję, że się nie pogniewa autor tematu ;)

Tak btw, nie uważacie, że wątki z SC 2 WoL + HotS są z totalnie z dupy?



#SPOILER





Pojawienie się Tassadara, oraz że niby Amon kontrolował Overmind brzmi to jak dla mnie jak totalny bezsens, tak samo z pierwotnymi zergami. Już pomijam, że Kerrigan po przemianie w zerga zachowuje sie jak człowiek : |

Gotrek: autor się może nie pogniewa, ale następny taki post z błędami a moderator się pogniewa.
« Ostatnia zmiana: Lipca 24, 2015, 12:37:00 pm wysłana przez Gotrek » Zapisane
SirRaspberry
VIP
*
Wiadomości: 354


Krystal fan


« Odpowiedz #71 dnia: Lipca 24, 2015, 11:22:28 am »

Co jest nie tak z pierwotnymi Zergami?
Ponowna zmiana w Zerga odbywała się na trochę innych zasadach, więc jest "wolna".
Zapisane

And that's to say "thank you".
dunio1
VIP
*
Wiadomości: 37


« Odpowiedz #72 dnia: Lipca 24, 2015, 03:06:21 pm »

Nie za bardzo w sumie rozumiem, skąd się wzięły te pierwotne zergi. Skoro xel naga obdarzyła robaki zergi umiejętnościami, to jakim cudem nagle jest inna wersja zergów na zerusie?

No i to całe kontrolowanie overmind, przez jakieś upadłego to głupi pomysł, kto to wymyślał o.O
Zapisane
SirRaspberry
VIP
*
Wiadomości: 354


Krystal fan


« Odpowiedz #73 dnia: Lipca 24, 2015, 09:27:03 pm »

Jeżeli nie znasz fabuły to wystarczy zastanowić się nad nazwą, której sam użyłeś.
Pierwotne Zergi, czyż nie sugeruje to, że były wcześniej niż "zwykłe" Zergi ?  :o
Tak jak my jesteśmy ludźmi, a o naszych przodkach mówimy "ludzie pierwotni".

XelNaga przybyli na Zerus i zainteresowani zdolnością napotkanych stworzeń do asymilowania i błyskawicznej/ych ewolucji/zmian zaczęli "majstrować".

Na mój rozum to nie do końca było kontrolowanie Overminda, ale też mi się ten zabieg mało podoba.
Zapisane

And that's to say "thank you".
dunio1
VIP
*
Wiadomości: 37


« Odpowiedz #74 dnia: Lipca 24, 2015, 10:32:47 pm »

Pierwotne Zergi, czyż nie sugeruje to, że były wcześniej niż "zwykłe" Zergi ?  :o
Tak jak my jesteśmy ludźmi, a o naszych przodkach mówimy "ludzie pierwotni".
XelNaga przybyli na Zerus i zainteresowani zdolnością napotkanych stworzeń do asymilowania i błyskawicznej/ych ewolucji/zmian zaczęli "majstrować".
No tak, ale na moje oko pierwotne zergi były trochę  zbyt rozwinięte, bez udziału xel naga, porównując do roju.
Ja tam nie widziałem jakiegoś dużego zacofania pierwotnych względem zergów. Nawet potrafili zasymilować roache i mutaliski. Więc nadal jest trochę to naciągane dla mnie. :)
Zapisane
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 8 Drukuj 
« poprzedni następny »