StarCraft Area Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Grudnia 01, 2023, 01:59:31 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
+  StarCraft Area Forum
|-+  Offtopic
| |-+  Dyskusje dowolne
| | |-+  Filmy (Moderator: oOldXman)
| | | |-+  Star Trek (2009)
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Star Trek (2009)  (Przeczytany 4920 razy)
Winth
Level 4-3
*
Wiadomości: 75


Commence nullification of data link.


« dnia: Maja 17, 2009, 12:31:05 pm »

Oglądaliście?
Musicie.
Dla mnie to definitywnie będzie jeden z najlepszych filmów 2009 roku.
Świetna akcja, utrzymany klimat Star Treka, dobre role aktorskie, świetna muzyka i efekty specjalne... może historia trochę naiwna, ale można na to przymknąć oko, bo sam storytelling jest doskonały. Mile się przy tym filmie bawiłem i chętnie jeszcze raz go obejrzę.  ;D
Zapisane

Yuki Nagato <3
CoobaCom
Level 3-2
*
Wiadomości: 32


Kto stoi w miejscu, ten się cofa.


« Odpowiedz #1 dnia: Maja 17, 2009, 04:22:38 pm »

Z tego co słyszałem, to prawdziwi fani Star Treka są zawiedzeni, a cieszą się zjadacze popcornu... także sam nie wiem. Nie oglądałem, zamierzam jednak, tak samo Terminator: Salvation, ale obecnie filmy albo mają dobra fabułę, albo efekty specjalne, rzadko obie rzeczy naraz.

Ten Star Trek jest na pewno zupełnie różny niż serial i te 10 filmów. No ale skoro za reżyserię wziął się sam J.J. Abrams, to chyba warto.
Zapisane

You talkin' to me???

When you lose the one you wanted
Cause he’s taken you for granted
Winth
Level 4-3
*
Wiadomości: 75


Commence nullification of data link.


« Odpowiedz #2 dnia: Maja 17, 2009, 06:26:42 pm »

Cytuj
Z tego co słyszałem, to prawdziwi fani Star Treka są zawiedzeni, a cieszą się zjadacze popcornu...

Wiesz w czym problem? Tak jest z każdym fandomem. Nie każdego da się zaspokoić, a zwłaszcza fanboyów, którzy będą wrzeszczeć "RATUNKU J.J. ABRAMS GWAŁCI MÓJ ULUBIONY SZOŁ" przy byle jakiej zmianie (a fabuła filmu progresuje w ten sposób, że równie dobrze Kirk mógłby podejść do kamery i powiedzieć: "Hej, ty tam, idioto w dziewiątym rzędzie. Tak, ty. To zupełnie inna, świeża rzeczywistość, pozwalająca reżyserowi na trochę swobody, która wyjdzie na lepsze zarówno w Box Office, jak i w umysłach widzów. Nie podoba ci się, to wyjdź i przestań tak głośno żreć popcorn, chociaż i tak go nie słyszę - jestem kapitan Kirk i dźwięk mojej niesamowitości zagłusza to mlaskanie.") A sam film zawiera wiele nawiązań, mniej lub bardziej subtelnych, do oryginałów, i jest utrzymany w jego duchu.

A przed tym filmem miałem do czynienia z paroma odcinkami TOS, First Contactem, Voyage Home i Wrath of KHAAAAAAAAAAAN! Żaden ze mnie Trekkie, ale co nieco liznąłem (That's what she said).
Zapisane

Yuki Nagato <3
Negro
Abaddon
Administrator
*****
Wiadomości: 173


The Armageddon is coming...


« Odpowiedz #3 dnia: Maja 17, 2009, 09:17:41 pm »

Widziałem dziś ten film. Co prawda - nie powalił mnie na kolana, choć ogląda się przyjemnie. Fabuła szczególnie skomplikowana nie jest, choć w jednym miejscu jest lekka nieścisłość (przynajmniej na mój gust). Z drugiej strony - jeżeli ktoś ogarnia starsze filmy/seriale na pewno będzie mu się łatwiej w to wszystko wgryźć, mimo iż znajomość ta konieczna nie jest. Ja ze starszych pozycji Star Treka pamiętam tylko Deep Space Nine, i to też przez mgłę, ale wydaje mi się, że film w dosyć ciekawy sposób pokazuje początki tego wszystkiego, całej tej historii - chociaż czy jest to zgodne z kanonem nie powiem, bo tak jak wspomniałem nic praktycznie już nie pamiętam.
Reasumując - film do obejrzenia, ze szczególnym wskazaniem na fanów Star Treka jak i Sci-Fi ogólnie. Ja osobiście bardziej czekam na Transformers 2.
Zapisane

Strony: [1] Drukuj 
« poprzedni następny »